Connect with us

Policja Informuje

Jawornik/Rudnik. 60-letni kierowca przekroczył prędkość o 59 km/h i nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Okazało się, że ma prawie 2 promile alkoholu w organizmie oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Opublikowano

w

Jawornik/Rudnik.  60-letni kierowca przekroczył prędkość o 59 km/h i nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Okazało się, że ma prawie 2 promile alkoholu w organizmie oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

1 stycznia br. policjanci grupy „Speed”, z Sekcji Kontroli Ruchu Drogowego komendy wojewódzkiej w Krakowie, prowadząc kontrolę prędkości w miejscowości Jawornik w powiecie myślenickim, przy drodze wojewódzkiej nr 955 zauważyli nadjeżdżający z dużą prędkością pojazd marki Volkswagen. Po dokonaniu pomiaru okazało się, że kierowca jadąc z prędkością 109 km/h przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym o 59 km/h. Mimo wyraźnego polecenia do zatrzymania, wydanego przez policjanta, kierowca przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Policjanci natychmiast podjęli za nim pościg, który zakończył się zatrzymaniem samochodu w miejscowości Rudnik. Podczas rozmowy z 60-letnim kierowcą volkswagena, policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Okazało się, że mężczyzna ma w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Ponadto, po sprawdzeniu w bazach informatycznych, okazało się że kierującemu nie wolno wsiadać za kierownicę samochodu z powodu aktywnego, sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

 

Przypominamy, że:

·        Przekroczenie dozwolonej prędkości o 51 – 60 km/h w obszarze zabudowanym skutkuje nałożeniem mandatu karnego w wysokości 1500 zł (3000 zł w przypadku recydywy) oraz administracyjnym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące. Należy jednak pamiętać, że policjant może nie zastosować postępowania mandatowego i skierować sprawę do sądu.

·         Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności do lat 2. Za ten czyn orzeka się również zakaz prowadzenia pojazdów od 1 roku do 15 lat  oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5.000 do 60.000 zł.

·        Nie zastosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego i kontynuowanie jazdy jest przestępstwem, za które orzeka się karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

·        Złamanie zakazu sądowego (np. zakazu prowadzenia pojazdów) grozi karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

 

 

TEKST i FOTO: mł. insp. Sebastian Gleń, Rzecznik Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie

Gmina Pcim

Gmina Pcim: Potrącenie pieszej

Opublikowano

w

Gmina Pcim: Potrącenie pieszej
Gmina Pcim: Potrącenie pieszej
Gmina Pcim: Potrącenie pieszej

We wtorek, Myśleniccy policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło w Gminie Pcim. Kierująca osobowym pojazdem marki subaru najechała na idącą poboczem kobietę. Poszkodowana z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. 

Do zdarzenia doszło 31 stycznia 2023 roku po godzinie 9, na drodze powiatowej K1923 w Pcimiu. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wypadku wynika, że 29-latka z Gminy Pcim kierująca subaru, jadąc od strony Kudłaczy, w kierunku centrum Pcimia, na łuku drogi w lewo straciła panowanie nad kierowanym pojazdem, zjechała na lewą stronę drogi i potrąciła idącą poboczem 52-latkę. Poszkodowana doznała licznych, poważnych obrażeń ciała, jednak jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 29-latka prowadząca subaru była trzeźwa. Wszystkie okoliczności będą wyjaśniane w ramach policyjnego postępowania, prowadzonego przez policjantów z Myślenic.

Gmina Pcim: Potrącenie pieszej

Policja apeluje

Trwający okres zimowy powoduje, że warunki na drodze są bardzo zmienne, zdradliwe i niebezpieczne zarówno dla kierujących, jak i dla pieszych. Dlatego apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi. W okresie jesienno – zimowym pogarsza się również  koncentracja kierujących, dlatego tak ważna jest wzmożona czujność na drodzę.

 


Źródło: KPP Myślenice

Kontynuuj czytanie

Policja Informuje

Rezerwując nocleg w czasie ferii, uważajmy na „wirtualne pensjonaty”

Opublikowano

w

Rezerwując nocleg w czasie ferii, uważajmy na „wirtualne pensjonaty”

Planując zimowy wypoczynek, wiele rodzin decyduje się na wyjazd i wynajem miejsc noclegowych  m.in.: w górach. Szukając idealnej oferty, możemy jednak natknąć się na oszustów, dlatego policjanci radzą, na co zwrócić uwagę rezerwując pobyt, by uniknąć rozczarowania i straty pieniędzy.

W Internecie znajdujesz atrakcyjną ofertę pobytu w hotelu lub pensjonacie, rezerwujesz termin, wpłacasz zaliczkę, po czym kontakt z ogłoszeniodawcą się urywa, a Ty zostajesz bez pieniędzy i wymarzonych wczasów. Tak najczęściej wyglądają przypadki oszustwa na tzw. wirtualny pensjonat. Przed nami czas wyjazdów na zimowe ferie. Zanim zarezerwujemy pobyt i wpłacimy pieniądze, należy wnikliwie sprawdzić obiekt, do którego zamierzamy się udać.

Na co zatem zwrócić uwagę by uniknąć rozczarowania?

•    Starajmy się korzystać z oficjalnych stron hoteli, pensjonatów itp. lub portali skupiających zweryfikowanych ogłoszeniodawców.
•    Dokładnie sprawdźmy dane, postarajmy się zebrać na jego temat jak najwięcej informacji. Jeżeli w ogłoszeniu podano bardzo mało informacji np. tylko numer telefonu komórkowego, to już powinno wzbudzić naszą czujność.
•    Atrakcyjne hotele czy pensjonaty kuszące znakomitą lokalizacją, wysokim standardem i jednocześnie niską ceną mogą okazać się obiektami, które wcale nie istnieją – porównajmy cenę wynajmu w różnych obiektach, sprawdźmy, czy dany adres faktycznie istnieje. W przypadku prywatnych ogłoszeń warto zadzwonić np. do pobliskiego lokalu usługowego i zapytać o obiekt, do którego zamierzamy się udać.
•    Nie sugerujmy się opiniami zadowolonych klientów dostępnymi na stronie internetowej obiektu – w przypadku oszustwa są one spreparowane – zasięgnijmy opinii z innych miejsc.
•    Nie działajmy pod presją czasu – pośpiech nie sprzyja zachowaniu ostrożności.
•    Zaliczkę wpłacajmy na konto bankowe. Poprośmy o wystawienie faktury, rachunku lub paragonu za wpłaconą zaliczkę. Opór w wystawieniu dokumentu powinien wzbudzić nasze podejrzenia co do uczciwości oferty.
•    Zachowujmy całą dokumentację związaną z transakcją, potwierdzenia przelewów, e-maile, zarówno te, które wysyłaliśmy, jak i te, które otrzymaliśmy. Właściciel obiektu, który zauważy, że zdjęcia lub inne dane jego pensjonatu, domku, apartamentu etc. zostały skopiowane i wykorzystane na innej stronie oferującej noclegi, powinien po uprzednim zabezpieczeniu dowodu (print screen, wydruk), niezwłocznie interweniować u administratora strony celem zablokowania takiego ogłoszenia, a następnie złożyć stosowne zawiadomienie na Policji.

 

 


Źródło: KPP Myślenice

Foto: Pixabay

Kontynuuj czytanie

Policja Informuje

Mieszkanka powiatu myślenickiego okradziona na kwotę 50 tysięcy złotych. Złodzieje podszyli się pod pracownika banku.

Opublikowano

w

Mieszkanka powiatu myślenickiego okradziona na kwotę 50 tysięcy złotych. Złodzieje podszyli się pod pracownika banku.

Oszuści podszywający się pod pracownika banku czy instytucji finansowych zagrażają nie tylko ludziom starszym. W powiecie myślenickim ofiarą ich działań padła 36-latka, która zaciągnęła kredyt, a pożyczone pieniądze przekazała oszustom.

27 stycznia br. 36-latka z powiatu myślenickiego odebrała telefon. Mężczyzna po drugiej stronie słuchawki przedstawił się jako pracownik popularnego banku. Oszust przekonał pokrzywdzoną, że ta jest ważnym ogniwem w akcji zatrzymania sprawców włamań na konta bankowe i że doszło do włamania na jej konto. Aby zapobiec procederowi, nakłonił ją, aby zaciągnęła pożyczkę w swoim banku na kwotę 50 tys. złotych, podając nieprawdziwe dane dot. zarobków i rodziny. Numer telefonu, z którego dzwonił fałszywy pracownik placówki bankowej, wyglądał na oficjalny numer banku, który można potwierdzić na stronie internetowej. Następnie 36-latka, miała czym prędzej wypłacić pieniądze ze swojego konta. Tutaj oszust „ostrzegł” swoją ofiarę, że pracownik banku może być w zmowie z przestępcami i nakłonił ją do niepodawania prawdziwego powodu wypłaty pieniędzy. Wybrane z konta pieniądze ofiara wpłaciła na podane przez oszusta konto, we wpłatomacie innego banku, który miał posiadać „odpowiednią licencję”. Z tego tytułu po wpłacie pokrzywdzona namówiona została do podania kodu BLIK. Rozmówca zapewnił, że kod ten będzie potwierdzeniem wpłaty i jednocześnie podstawą odebrania „zabezpieczonej” gotówki po zakończonej „akcji”.

Ostatecznie mieszkanka powiatu myślenickiego straciła 50 000 złotych. Pieniądze te, w transzach, przelała oszustom za pośrednictwem wpłatomatu. Funkcjonariusze przyjęli od pokrzywdzonej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa na jej szkodę. Policjanci będą teraz prowadzić czynności mające na celu wyjaśnienie sprawy oraz ustalenie i zatrzymanie sprawcy.

Mieszkanka powiatu myślenickiego okradziona na kwotę 50 tysięcy złotych. Złodzieje podszyli się pod pracownika banku.

PAMIĘTAJMY!

Przestępcy doskonale znają aplikację mobilną i stronę internetową banku. Udzielają też merytorycznych odpowiedzi na wszystkie zadawane pytania, a wręcz przewidują kolejne kroki, jakie należy zrobić. Wiarygodności dodaje fakt, że w telefonie często słychać rozmowy innych konsultantów na tematy bankowe. Dzwoniący mówią płynnie w języku polskim, ale często ze wschodnim akcentem.

  • pracownicy banku nigdy nie proszą o podanie loginu i hasła do konta, a tym bardziej kodu autoryzacyjnego SMS lub BLIK;
  • nie polecają też instalowania aplikacji, z której mogą wykonywać ruchy na koncie klienta;
  • wykonując JAKIEKOLWIEK operacje finansowe, wykonuj je w placówce bankowej albo z własnej inicjatywy! NIGDY ZA NAMOWĄ osób kontaktujących się telefonicznie!

O wszelkich próbach wyłudzenia pieniędzy należy natychmiast poinformować policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112!

 


Źródło: Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie

 

Kontynuuj czytanie

Wydarzenia

luty 2023
PWŚCPSN
   1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28      
« sty   mar »

youtube

Najczęściej czytane